Parkiet, Piotr Biernacki, Rubikon czy bagno cenotwórczości?

Kategoria: 
Prasa o nas
10/12/2015

Piotr Biernacki, dyrektor strategiczny Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych, napisał felieton dla dziennika Parkiet:

"Są takie momenty w życiu eksperta od relacji inwestorskich, gdy czuje się niczym Hamlet, rozdarty między nawet nie dwoma, ale dziesiątkami możliwych do podjęcia działań. I to wszystko w sytuacji, gdy wewnętrzny, choć indukowany prawem, imperatyw mówi mu „publikuj natychmiast”. To te sytuacje, gdy mamy do czynienia z ewolucją cenotwórczości w czasie.

Etap pośredni rozciągniętego w czasie procesu jest uznany za informację poufną, jeżeli sam w sobie spełnia kryteria informacji poufnych - taki utrudniający życie zapis znajdujemy w art. 7 ust. 3 Market Abuse Regulation. W połączeniu z rozciągniętą ponad granice rozsądku, gumową definicją informacji poufnej znajdujemy się w rzeczywistości regulowanej zasadami wyjątkowo niejasnymi. Jak traktować dziesiątki zdarzeń, które mają miejsce w trakcie długiego procesu negocjacji kontraktu - od pierwszego obiecującego kontaktu potencjalnych partnerów biznesowych do chwili, gdy na naszym biurku leży podpisana przez obie strony umowa?

Do odpowiedzi na to pytanie można podejść z dwóch stron: od strony cenotwórczości informacji samej w sobie oraz od strony potrzeb inwestora jako odbiorcy informacji. Pierwsze podejście jest łatwiejsze, bo wystarczy do niego jedynie analiza informacji, które już posiadamy. W drugim, działając pod presją czasu („emitent podaje niezwłocznie do wiadomości publicznej informacje poufne”) i będąc w obowiązku zachowania poufności, nie możemy racjonalnie zbadać potrzeb informacyjnych wśród inwestorów, a zatem musimy podejmować decyzję w oparciu o niepełną wiedzę."

Więcej na temat w artykule "Rubikon czy bagno cenotwórczości?" w Parkiet (2015-12-10), Str.: 16 oraz na blog.parkiet.com

 

Ostatnia aktualizacja 20/11/2017
Podziel Się