Parkiet, Mirosław Kachniewski, Giełda przyszłości: infrastruktura

Kategoria: 
Prasa o nas
16/07/2015

Mirosław Kachniewski, prezes zarządu Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych, napisał felieton dla dziennika Parkiet:

"Otaczające nas przemiany technologiczne skłaniają ku przemyśleniom dotyczącym ewolucji wielu procesów w gospodarce, w tym rynku finansowego, czy też – ujmując sprawę nieco bardziej szczegółowo – rynku kapitałowego. Pojawia się pytanie, jak rynek ten może wyglądać w perspektywie najbliższych lat. Chciałbym podzielić się z Państwem moimi przemyśleniami dotyczącymi możliwych zmian w obszarze infrastruktury, bezpieczeństwa obrotu oraz regulacji.

 Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że infrastruktura rynku kapitałowego funkcjonuje tak, jak funkcjonowała od stuleci – jest platforma obrotu, jest izba rozliczeniowa i są pośrednicy (domy maklerskie). Natomiast przynajmniej od momentu powstania NASDAQ (1971 r.) empirycznie zostało udowodnione, że można zawierać transakcje w inny sposób, niż poprzez fizyczny udział pośrednika w sesji giełdowej, pokazującego na placach, jaką transakcję chce zawrzeć. Niemniej, ewolucja postępuje wyjątkowo powoli – przez te blisko pół wieku odeszliśmy wprawdzie od systemu „fizycznego” zawierania transakcji na rzecz obrotu elektronicznego, papierowa forma instrumentów finansowych zastąpiona została elektroniczną, ale co do zasady to wciąż ten sam system.

Z jakiegoś powodu tkwimy w XIX-wiecznym modelu zawierania transakcji. Czy możemy sobie wyobrazić taką sytuację, że sprzedaż używanego roweru w serwisie aukcyjnym wyglądałaby w sposób następujący: sprzedający -> pośrednik -> platforma aukcyjna -> pośrednik -> kupujący? Raczej nie. A przecież sprzedaż roweru jest dużo bardziej skomplikowana od transakcji papierami wartościowymi – musimy bardzo precyzyjnie określić przedmiot transakcji, stopień zużycia, ustalić cenę, formę fizycznej dostawy, metodę rozliczenia. A jednak ludzie kupują i sprzedają rowery na portalach aukcyjnych bez pośrednictwa wyspecjalizowanych instytucji. Przecież nie ma żadnego uzasadnienia, aby wydłużać łańcuch pośredników, skoro sam system transakcyjny weryfikuje strony transakcji, a wklepanie zlecenia nie wymaga wiedzy tajemnej. Można? Można! Natomiast w porównaniu z transakcją sprzedaży używanego roweru, obrót wystandaryzowanymi papierami wartościowymi to przecież bułka z masłem.

Więcej na temat w artykule "Giełda przyszłości: infrastruktura" w Parkiet (2015-07-16), Str.: 16 oraz na blog.parkiet.com

Ostatnia aktualizacja 20/11/2017
Podziel Się